Mapping Industriada

Holistyczne podejście do sztuki.
Nie zawsze w projektach zdarza się nam możliwość zadziałania totalnie, całościowo, gdzie już przy wstępnych rozmowach o projekcie możemy poczuć tą możliwość, że tym razem jest opcja na ogarnięcie swoją sztuką, multimediami, pomysłami całego wydarzenia. Tym razem właśnie tak było. Holistyczne podejście do sztuki. To jest to!

Mogłem „sztachnąc” się zapachem smarów i żelaza. 
Razem z innymi artystami zaproszonymi do realizacji finału Industriady 2018 mogliśmy „polecieć”, zrealizować multimedialny projekt w przestrzeni industrialnej byłej kopalni Ignacy w Rudzie śląskiej.
Wchodząc tam mogłem poczuć zapach i klimat minionej epoki, dawnych przestrzeni pokopalnianych, w których nie rzadko pracowały kobiety. 
I właśnie kobietom był poświęcony cały finał Industiady.
W pracy przy montażu filmów, mogliśmy edytować archiwalne materiały związane z pracą kobiet, bo to ich wiersze i zapiski stanowiły główną inspirację dla muzyków komponujących utwory na tą okazję.
Scenariusze mappingów powstały w oparciu o kompozycje muzyczne i teksty muzyków zaproszonych do projektu. Całość była podpięta pod cykl dnia pracy kobiet w fabryce… dzień każdej z nich, pracownic fabryk i kopalń zaczynał się od porannych kobiecych rytuałów, potem od wyprawienia dzieci do szkoły, potem  przychodził czas na ciężką pracę w fabrykach, kopalniach gdzie jej kobiecość jakby znikała, Ona, Kobieta stawała się transparentna, była jednym z anonimowych pracowników wielkiego „industrialnego brzucha wieloryba”. Swoim mappingiem zwracamy uwagę na kobiety i ich wielką rolę w życiu przemysłowym Śląska, chylimy czoła przed ich ogromnym wysiłkiem, umiejętnością łączenia wielowątkowego życia, wyrażamy szacunek wobec ich mocy i delikatności. 
Back to Top