Zwolniony

hipiersoniK
To zespół, który zapukał kiedyś do naszych drzwi, jeszcze wtenczas małej pracowni, na strychu jednej z katowickich kamienic w centrum miasta.
Przynieśli nam "Zwolnionego".
Coś trzeba było z tym trudnym tematem zrobić. Wszyscy czuliśmy, że to będzie ważna współpraca, bo temat w gruncie rzeczy dotyczył każdego z nas. W końcu kto jest zupełnie wolny od Matrixa?
"Johny, jesteś zwolniony"... śpiewa Marcin Babko.
Niepokojąco świdruje dźwięk saksofonu Michała Sosny.
A wszystko w rytm...rytm systemu ...perkusji Space Pierra.
Czarna skrzynka.
Teledysk do tej piosenki promuje debiutancki album "Czarna skrzynka" grupy hipiersoniK.
Ta historia mogłaby wydarzyć się w każdym miejscu na kuli ziemskiej. Utwór opowiada o skondensowanym problemie ludzi zatrudnionych w korporacjach, o ich nierzadko bezrefleksyjnej, niemal taśmowej pracy, o bezwzględnym podporządkowaniu zakompleksionym szefom i niepewności każdego następnego dnia.
Najbardziej się boję, że usłyszę: Johnny jesteś zwolniony.
Aktor  ubrany w urzędniczy garnitur beznamiętnie powtarza "najbardziej się boję, że usłyszę: Johnny jesteś zwolniony" w trakcie czego z jego twarzą dzieje się coś dziwnego.
Dla nas najważniejsze było przekształcenie, odkodowanie, zrównoważenie, wyjście do światła. Poprowadziliśmy naszego bohatera przez różne światy jego podświadomości i snów, przez lęki, do uśmiechu i koloru.
Miłym zaskoczeniem dla nas była nominacja do Yach Festiwalu. Po raz pierwszy w historii tego polskiego festiwalu członkowie jury przyznali, że "Zwolniony" zrobił na nich takie wrażenie, że postanowili przyznać mu Grand Prix, mimo że oficjalnie nie był do tej nagrody zgłoszony. Dziękujemy!
Back to Top